Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 23 sierpnia 2012

...drugie Życie...

Witam Was w ten upalny dzień, kolejny zresztą:].Ufffffffffffffffffffff
Ciekawa jestem, czy też tak macie, że zabieracie z wizją z jakąś kartkę i  i i klops. Nie da się ruszyć(czyt.- nie da się dokończyć) dopóki kartka trochę nie "poleżakuje:]. Naprawdę nie umiałam "jej ugryźć". Nie mówię, że to co powstało(w końcu) powala na kolana:] ale jest całkiem...:]




...skromniutko:].
..a to baza poda kolejną czekokartkę



:] i na koniec żeby już nie zanudzać , z serii ściny Karoliny, takie tam


...i to by było na tyle:] Nie będę Was już zamęczać:] uciekam dopełnić mojego "małżeńskiego" obowiązku( jednego z tysiąca:) i idę ugotować jakiś obiad:].
Pozdrawiam Wszystkich. Baj.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz